ŚwiatGreenacres, Floryda, USA · Ameryka
Katastrofa Learjeta na Florydzie w USA: rodzina ujawniła tożsamość 20-letniej drugiej pilotki
W katastrofie Learjeta w hrabstwie Palm Beach na Florydzie zginęło wszystkich dziewięć osób na pokładzie. Druga pilotka licencję zdobyła już jako 17-letnia uczennica.
Autor: MarcelZaktualizowano:
Tłumaczenie automatyczne z języka niemieckiego · może zawierać błędy · Przeczytaj oryginał
Aktualizacja
Według TMZ, który powołuje się na źródła z otoczenia rodziny, na pokładzie Learjeta znajdowała się czteroosobowa rodzina z Teksasu – 44-letni przedsiębiorca z branży technologicznej Adam Robinson z Austin, jego żona i dwoje dzieci – oraz bliscy przyjaciele.

Drugą pilotką Learjeta, który w niedzielę 1 listopada rozbił się na Florydzie, była według rodziny 20-letnia pilotka z Boca Raton. Według rodziny drugim pilotem była 20-letnia Nathalia Gadelha Filgueiras; jej matka podała nazwisko, jak podaje CNN powołując się na „New York Times”, a według Chron – na „New York Post”. W katastrofie zginęło wszystkich dziewięć osób na pokładzie.
Wezwanie pomocy tuż przed uderzeniem w ziemię
Learjet 60 leciał z Austin w Teksasie na Bahamy. Załoga zgłosiła oblodzenie i umiarkowane turbulencje, poprosiła o zgodę na wznoszenie, a następnie nadała sygnał wzywania pomocy. O katastrofie Learjeta w Greenacres pisaliśmy już 1 listopada.
Na nagraniach radiowych z kontroli ruchu lotniczego załoga melduje, że samolot leci zbyt szybko i opada z prędkością około 6100 metrów (20 000 stóp) na minutę. W ostatniej transmisji słychać: „Uderzymy w ziemię”.
Samolot spadł w pobliżu osiedla przyczep mieszkalnych w Greenacres w hrabstwie Palm Beach County. Na ziemi nikt nie został ranny, około 600 mieszkańców ewakuowano w bezpieczne miejsce. Katastrofę bada amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB), przyczyna nie jest jeszcze znana.
Licencja pilota w wieku 17 lat, jeszcze przed prawem jazdy
Filgueiras, córka brazylijskich rodziców, uzyskała licencję pilota prywatnego w 2023 roku, mając 17 lat. Uczęszczała wówczas do West Boca Raton Community High School, a szkolenie odbyła w akademii lotniczej okręgu szkolnego hrabstwa Palm Beach. Prawa jazdy wtedy jeszcze nie miała.
W internecie zyskała rozgłos wpisem, w którym napisała: „Nie mam jeszcze nawet prawa jazdy, ale jestem już pilotką”. Tym, którzy dokuczali jej, że nie jeździ samochodem, miała często odpowiadać, że za to potrafi pilotować samolot.
W wieku 18 lat została pilotką zawodową, w wieku 19 – instruktorką lotniczą, a mając 20 lat latała odrzutowcami. Według jej matki miała ponad 1300 godzin nalotu i od około dziewięciu miesięcy pracowała dla firmy Upper Jets w Fort Lauderdale.
Matka nie wie, kto siedział za sterami
Według stacji 6abc jej licencja uprawniała ją wprawdzie do latania tym modelem Learjeta, ale nie do dowodzenia lotem jako pilot odpowiedzialny. Jej ojciec powiedział w poniedziałek agencji Associated Press, że nie jest gotów rozmawiać o tragedii.
Matka powiedziała, że nie zna drugiego pilota i nie wie, które z nich sterowało maszyną w chwili katastrofy.


