Świat 15:42 UTC
PL – Wybierz język: Polski
Powrót do listy wiadomości

ŚwiatGlendora, Kalifornia · Ameryka

Spadkobierca Maksa Factora wyszedł na wolność warunkowo po 23 latach więzienia

Spadkobierca fortuny kosmetycznej, skazany za 86 przestępstw seksualnych, miał spędzić za kratkami 124 lata. Miasto Glendora w Kalifornii domaga się teraz wyjaśnień w sprawie jego zwolnienia.

Autor:

Tłumaczenie automatyczne z języka niemieckiego · może zawierać błędy · Przeczytaj oryginał

Portret en face starszego mężczyzny z krótkimi ciemnymi włosami, z okularami na głowie, w szarej koszuli, na tle szarej ściany
Skazany za 86 przestępstw seksualnych Andrew Luster wyszedł w Kalifornii na wolność warunkowo, 101 lat przed pierwotnym końcem kary.

Skazany za 86 przestępstw seksualnych spadkobierca przedsiębiorcy kosmetycznego Maksa Factora wyszedł w Kalifornii na wolność warunkowo. Obecnie 62-letni mężczyzna został w 2003 roku skazany na 124 lata więzienia. Według szwajcarskiego dziennika „Blick” opuścił zakład w miniony weekend, po 23 latach odsiadki, czyli 101 lat wcześniej, niż pierwotnie orzeczono.

Po uruchomieniu film zostanie wczytany z serwisu YouTube, a dane zostaną przekazane do serwisu YouTube.

Kara została skrócona do 50 lat już w 2013 roku. Jak podał kalifornijski wymiar sprawiedliwości, do przedterminowego zwolnienia przyczyniły się mu punkty zaliczane za pracę i dobre sprawowanie.

Miasto Glendora żąda wyjaśnień

Andrew L. ma według stacji CBS mieszkać obecnie w Glendora, mieście w aglomeracji Los Angeles. Władze miasta zażądały w oświadczeniu wyjaśnień, jak dokładnie doszło do wcześniejszego zwolnienia z więzienia.

Deputowana Blanca E. Rubio określiła zwolnienie jako „odrażające i nie do przyjęcia”.

Kobiety odurzane narkotykiem

Sąd uznał Andrew L. winnym m.in. gwałtu i otrucia. Co najmniej trzy kobiety odurzył tzw. płynną ecstasy i wykorzystał seksualnie. Dwa z tych czynów nagrał na wideo.

Przestępstwa wyszły na jaw, gdy w 2000 roku zawiadomienie złożyła wówczas 21-letnia kobieta. Poznał ją w barze w Santa Barbara, niepostrzeżenie podał jej tam narkotyk, a następnie wielokrotnie wykorzystał ją seksualnie w bungalowie. Następnego dnia opowiedział jej o tym.

Policja nagrała rozmowę telefoniczną między nimi, w której przyznał się do podania jej narkotyku. Podczas przeszukania domu śledczy zabezpieczyli nagrania wideo i zdjęcia. Pokazywały go podczas czynności seksualnych z 13 pozornie nieprzytomnymi kobietami.

Śledztwo ograniczyło się do trzech kobiet i łącznie 88 czynów seksualnych w latach 1996, 1997 i 2000. Tylko w tych przypadkach były zawiadomienia, możliwe do zidentyfikowania ofiary i dowody nadające się do wykorzystania przed sądem. Wystarczyły one do skazania w 86 punktach aktu oskarżenia.

Ucieczka do Meksyku w trakcie procesu

Podczas rozprawy głównej oskarżony mógł w ciągu dnia swobodnie się poruszać z opaską elektroniczną na nodze. Kilka tygodni po rozpoczęciu procesu nagle nie dało się go przez nią zlokalizować. Karę 124 lat więzienia wymierzono pod jego nieobecność.

Uciekł do Meksyku i mieszkał tam pod fałszywym nazwiskiem w taniym hotelu. Po około sześciu miesiącach ucieczki wytropił go łowca nagród Duane „Dog” Chapman i sprowadził z powrotem do USA, gdzie trafił do więzienia.

Majątek przepisany na matkę

Praprawnuk Maksa Factora żył według „Blicka” pierwotnie z funduszu powierniczego wartego około 20–30 milionów. Aby uniknąć odszkodowań dla ofiar, miał w 2003 roku ogłosić upadłość konsumencką. Dom w Beverly Hills i inne składniki majątku miał przepisać na matkę.

Więcej wiadomości – Ameryka