Świat 15:45 UTC
PL – Wybierz język: Polski
Powrót do listy wiadomości

ŚwiatDoncaster, Anglia · Europa

Yorkshire Wildlife Park: tygrys Ałtaj nie zostanie uśpiony po śmiertelnym ataku

Po śmiertelnym ataku tygrysa w Yorkshire Wildlife Park koło Doncaster park poinformował, że tygrys Ałtaj nie zostanie uśpiony. Według BBC News park pozostał zamknięty przez trzeci dzień.

Autor:

Tłumaczenie automatyczne z języka niemieckiego · może zawierać błędy · Przeczytaj oryginał

Aktualizacja

Ofiara ataku tygrysa została zidentyfikowana jako William Chapman – według policji i BBC. Jak podają media, miał około 20 lat. Rodzina wspomina go, według Sky News, jako ciepłego młodego człowieka, który cierpiał na poważną chorobę psychiczną.

Więcej: William Chapman: zidentyfikowano ofiarę ataku tygrysa w Yorkshire Wildlife Park

Mężczyzna leży na trawniku i unosi palec wskazujący przed tygrysem, który stoi tuż przed nim.

Yorkshire Wildlife Park koło Doncaster poinformował po śmiertelnym ataku tygrysa na jednego z odwiedzających, że tygrys Ałtaj, który brał w nim udział, nie zostanie uśpiony. Mężczyzna wskoczył do wybiegu tygrysów i tam zginął. Zwierzę ma się dobrze i jest bezpieczne – oświadczył park, jak podaje The Sun.

Co stanie się z tygrysem Ałtajem?

„Możemy wszystkich uspokoić: ma się dobrze, jest bezpieczny i nie zostanie uśpiony z powodu tego zdarzenia” – cytuje oświadczenie parku The Sun. Według parku po incydencie zgłosiło się bardzo wiele osób, które pytały o los zwierzęcia. Komunikat był, jak podał park, wyraźnie odpowiedzią na te pytania.

Ałtaj to pięcioletni tygrys syberyjski. Urodził się w norweskim zoo Dyreparken, a w lutym 2025 roku trafił do Yorkshire. Przeprowadzka odbyła się w ramach europejskiego programu hodowlanego zagrożonych gatunków zwierząt.

Co dotychczas wiadomo o zdarzeniu?

Z dostępnych doniesień wynika, że mężczyzna wskoczył do wybiegu tygrysów i został zabity przez zwierzę. Według The Sun miał przed skokiem pozować do zdjęcia z tygrysem i tańczyć. Oficjalnego potwierdzenia tej wersji dotąd nie ma.

Daily Mail, powołując się na świadków, pisze, że wołali oni do mężczyzny, by udawał martwego, zanim zabił go tygrys. Według policji i BBC mężczyzna został zidentyfikowany jako William Chapman; według doniesień miał około 20 lat. Nie są również znane dokładne okoliczności, w jakich dostał się na wybieg.

Czy zdarzenie jest badane?

Według Daily Mail wszczęto postępowanie dotyczące zdrowia i bezpieczeństwa. Z dostępnych doniesień nie wynika, która instytucja prowadzi kontrolę ani jak długo ma ona potrwać.

Wyniki postępowania nie są dotąd znane. Nie wiadomo też obecnie, czy park wyciągnie konsekwencje w zakresie zabezpieczenia swoich wybiegów. Według dostępnych informacji park wypowiadał się dotąd głównie na temat stanu tygrysa.

Jak długo Yorkshire Wildlife Park pozostanie zamknięty?

Jak podaje BBC News, 12 października 2026 roku park pozostał zamknięty trzeci dzień z rzędu. Według dostępnych informacji park nie podał dotąd, kiedy ponownie udostępni teren zwiedzającym.

Yorkshire Wildlife Park leży w pobliżu miasta Doncaster. Dla tygrysa Ałtaja decyzja parku oznacza, że nadal będzie tam przebywał w ramach europejskiego programu hodowlanego. Według doniesień dalsze szczegóły dotyczące zdarzenia i postępowania mają zostać podane w późniejszym terminie; konkretnych informacji na ten temat obecnie nie ma.

Więcej wiadomości – Europa